Kwaśniewski zdradził, na kogo zagłosuje. Nazwisko spoza listy faworytów
Na początku stycznia marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował, że wybory prezydenckie odbędą się 18 maja.
Hołownia poinformował, że było rozważanych kilka terminów majowych i ostatecznie po konsultacji z przewodniczącym Państwowej Komisji Wyborczej, wybrał 18 maja. Marszałek dodał, że oznacza to ewentualną drugą turę 1 czerwca 2025 roku.
Kto jest faworytem wyborów? Nowy sondaż
W marcowym sondażu prezydenckim CBOS, największym poparciem cieszył się kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski – 35 proc. Drugi był popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki – 23 proc. Tuż za nim znalazł się kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen – 21 proc.
Poza podium znaleźli się: Szymon Hołownia (Polska 2050, Trzecia Droga) – 5 proc., a także Adrian Zandberg (partia Razem) – 3 proc. Po 2 proc. ankietowanych poparło Magdalenę Biejat (Nowa Lewica) i Grzegorza Brauna (Konfederacja Korony Polskiej), a po 1 proc. – Marka Jakubiaka (Wolni Republikanie) oraz Krzysztofa Stanowskiego. Deklarowana frekwencja wyniosła 73 proc.
Kwaśniewski: Zagłosuję na Biejat
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział na antenie Polsat News, że Lewica podjęła dobrą decyzję wystawiając swojego kandydata w wyborach. – Musi pokazać, że istnieje, bo inaczej przestanie istnieć – zaznaczył.
Z kolei "fatalnym" rozwiązaniem Kwaśniewski określił start kilku lewicowych kandydatów. – Wyborca ma prawo w pierwszej turze znaleźć odzwierciedlenie swoich poglądów, oczekiwań i tak dalej. Ile to będzie procent? To jest dobry sprawdzian. Moim zdaniem nie będzie ich niestety dużo, ale akurat Magdalena Biejat jest kandydatką, która dla Lewicy nie jest obciążeniem, a może być dobrą zaliczką na przyszłe wydarzenia. Jest odpowiednio młoda, doświadczona, wykształcona – mówił były prezydent.
Gość Polsat News przyznał jednocześnie, że w pierwszej turze wyborów prezydenckich odda swój głos właśnie na Magdalenę Biejat. – W drugiej na Rafała Trzaskowskiego – dodał.